Pisemna odpowiedź od Samsung Polska

22 lutego, 2010 | czepol | 15 Comments

W wyniku dalszej korespondencji między mną a konsultantem firmy Samsung zbyt wiele nie wynikło. Gdy zarzuciłem im nieznajomość licencji i/lub jej błędną interpretację (“Właścicielem oprogramowania jest firma Samsung”) zostałem poproszony o pisemną reklamację, co też uczyniłem. Dzisiaj dostałem odpowiedź.

This website uses IntenseDebate comments, but they are not currently loaded because either your browser doesn't support JavaScript, or they didn't load fast enough.

15 Comments
  1. Paweł says:

    Może zapytanie jest źle formułowane? Firma nie sprzedaje mi komputera z systemem a jedynie z licencją na użytkowanie systemu. Wydaje mi się że w licencji jest napisane że system jest własnością Microsoftu. W tym wypadku nie zostałem poinformowany o kupnie licencji ani nie została mi przedstawiona umowa licencyjna. Sprzedawca nie poinformował mnie, że do korzystania z systemu muszę zgodzić się z licencją, która w momencie zakupu nie została mi przedstawiona. Może warto poprosić o wymianę systemu na taki sam pozbawiony umowy licencyjnej.

    Jeśli jestem w błędzie to mnie poprawcie.

    Ponadto firma samsung jako partner Microsoftu zgodziła się na dystrybuowanie danej licencji na podanych przez Microsoft zasadach więc to że nie przewiduje refundacji kosztów jest wprowadzeniem klienta w błąd – jeśli wcześniej miałem dostęp do treści licencji.

  2. czepol says:

    Nie, w liście pisałem wyraźnie o licencji – zaznaczyłem przy tym niekompetencję konsultanta, który uważał, że system Windows jest własnością Samsunga i dlatego tylko Samsung może z niego zrezygnować.

  3. Paweł says:

    Gdzie jest treść listu/reklamacji jaki im wysłałeś? jest gdzieś umieszczona?

  4. czepol says:

    Poszperam na dysku, jak znajdę to wrzucę gdzieś.

  5. Tomasz Z. says:

    Kupiłem 28 stycznia 2010 roku Samsunga N210 w Windows 7 w wersji starter. Oczywiście system idzie do zwrotu. Niestety Samsung nie respektuje licencji jaka jest dostarczana z netbookiem. Zastanawiam się teraz czy poinformować o tym Microsoft Polska czy UOKiK aby rozwiązać ten problem. Tak, że nie jesteś sam w boju.

  6. dzikus says:

    Ja również rozpocząłem z Samsungiem batalię o zwrot za Windowsa XP sp3 dołączonego wraz z Samsungiem NC10, odpowiedzi firmy zadziwiały mnie coraz bardziej.

    Niestety moja kobieta postanowiła używać tej Windy więc wycofałem się z walki, niesmak jednak pozostał i nie zamierzam już nigdy kupić czegokolwiek z tej marki.

    Proponuję zorganizować się w większą grupę i spróbować instytucji pozwu zbiorowego.

  7. tom3 (nc10) says:

    w tym liscie powinni dodać że przeszkolą sprzedawców i sprzedawcy dostaną liste alternatywnych producentów sprzętu aby mogli takowe polecać klientom (oczywiście nie samsung bo oni nie mogą sprzedawać laptopów bez windowsa )
    moje osobiste odczucia to wyciskanie z ludzi kasy na maxa

  8. przemo_li says:

    Konsultant mógł mieć rację. To Samsung a nie konkretny sklep decyduje co jest instalowane. Ale Dodając Wingrozę zmusza Ciebie do płacenia, bez możliwości zwrotu co jest sprzeczne z prawem.

  9. to samo says:

    To samo dotyczy “darmowych” programów, które przychodzą z tymi notebookami, np. roczna subskrypcja na McAfee. Może ktoś dalej popyta również i na ten temat.

  10. jam says:

    możesz podać konkretne zapisy prawne, które są łamane?

  11. masterek says:

    Pisałem z Microsoft'em w sprawie zapisu w EULA związanego ze zwrotami. Otóż sprawa ma się tak że polityka zwrotu oraz refundacje są niestety tylko dobrą wolą producentów. Nie są oni tym zapisem zobligowani do żadnych zwrotów.

  12. LM says:

    masterek pisze prawdę; sprawdźcie umowy OEM między MSFT a producentami – jest w nich powiedziane, że producent _może_ zwracać pieniądze jeśli klient nie akceptuje EULA.

    Dalszego ciągu algorytmu zwracania w tych umowach nie kojarzę, więc chyba założenie jest takie, że jak już klient weźmie i odbije się od pierwszej barierki, to dalej nie będzie walczył.

    Moja interpretacja historycznych zdarzeń: z odmową od producenta należy iść do MSFT i tam żądać zwrotu pieniędzy wg ceny sklepowej albo przynajmniej wg ceny wynikającej z umowy z OEM (muszą się przyznać, ile oprogramowanie jest na prawdę warte a tego nie będą chcieli).

    Pytanie do UOKiK powinno dotyczyć zmowy cenowej na rynku oprogramowania (inna dla BOX, inna dla OEM chociaż to tak na prawdę jest to samo)

    Pytanie: czy podczas kupna lapka z systemem OEM na paragonie jest jedna pozycja (jeden VAT) czy osobno na hardware i software? Może kontrola skarbowa by się zainteresowała.

  13. Adam says:

    LM: Licencja BOX a licencja OEM to dwie różne sprawy. W pierwszej możesz instalować system na różnych komputerach (ważne by system zainstalowany był jednocześnie tylko na tylu maszynach na ile pozwala ci licencja BOX – przeważnie na jednym) natomiast OEM jest ściśle przypisany do sprzętu (systemu z licencją OEM możesz użytkować JEDYNIE z zakupionym sprzętem – w najczęstszych przypadkach tylko na zakupionym laptopie). Odnośnie twojego pytania to przynajmniej w moim przypadku była tylko jedna pozycja na paragonie. System z licencją OEM widniał jako parametr w kupowanym laptopie.

  14. Adam says:

    Pytanie mam za to inne: Skoro tak jak w moim przypadku przy zakupie system OEM widniał jako kolejny parametr kupowanego laptopa, to czy producenci nie będą próbowali się wykręcić sianem, iż jest to element niezbędny do zagwarantowania przez oferowany produkt spełniania normy CE ? Z tego co pamiętam to aby producent otrzymał certyfikat CE dla danego zestawu komputerowego musiał go przedstawić w takiej konfiguracji w jakiej będzie oferowany na rynku do badań czy faktycznie prezentowany zestaw spełnia normy CE, co jeśli producenci aby otrzymać certyfikat CE dla swoich laptopów wystawiali je do badań właśnie z zainstalowanym systemem operacyjnym? (Proszę o poprawę w przypadku błędnego toku myślenia).

  15. Piotr says:

    norma CE (czy raczej deklaracja, a nie jak niektorzy pisza "certyfikat") dotyczy sprzetu. nie slyszalem aby w konfiguracji umieszczalo sie system operacyjny.

    To troche tak jakby w testach samochodu umieszczac konkretnego kierowce jako dane konfiguracyjne :)

Leave a Reply

We love to hear your views.

Akcję organizuje Grupa OSmedia:

Pozostali patroni:

IT Raport