Odpowiedzi producentów sprzętu na list w sprawie laptopa bez Windows

16 stycznia, 2010 | czepol | 47 Comments

Tydzień temu wysłałem zapytanie do 11 największych producentów sprzętu komputerowego w Polsce, którzy w swojej ofercie posiadają laptopy. Zapytałem się o dostępność laptopów bez systemu Windows. Po 7 dniach dostałem odpowiedzi od 7 firm. Oto one!

Pierwszą firmą, od której otrzymałem odpowiedź było Sony. Firma ma dobre podejście do klienta, pomoc techniczna czynna jest nawet w niedzielę, co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Szkoda tylko, że Sony nie ma w ofercie laptopów bez systemu Windows, ani nie przewidują zwrotów kosztów za niechcianą licencję. Cytat:

Dziękujemy za kontakt z Działem Obsługi Klienta. Nie ma możliwości nabycia notebooka Sony VAIO bez systemu operacyjnego. Laptopy znajdujące się aktualnie na rynku w sprzedaży posiadają już zainstalowanego Windowsa. Firma Sony nie przewiduje zwrotu gotówki w przypadku niezaakceptowaniu Końcowej Licencji Użytkownika (EULA). W razie jakichkolwiek pytań proszę o ponowny kontakt.

Druga odpowiedź dotarła od Samsunga. Poczułem się zniesmaczony niewiedzą przedstawicieli firmy Samsung na temat licencji i EULA systemu Windows. Firma twierdzi, że jest właścicielem licencji, nawet po jego zakupie przez użytkownika końcowego. Przepraszam bardzo, ale tak tego nie zostawię. Z tą firmą będę jeszcze korespondował. Pozwolę sobie najpierw zacytować odpowiedź, bym mógł z nią swobodnie polemizować:

W imieniu firmy Samsung Electronics Polska Sp. z o.o. serdecznie dziękujemy za kontakt. W odpowiedzi na zgłoszenie pragniemy poinformować:
System operacyjny jest integralną częścią zakupowanego urządzenia. Właścicielem licencji systemu jest jednak firma Samsung, dlatego klient ma jedynie możliwość wyboru użytkowania preinstalowanego systemu bądź zrezygnowania z niego i korzystanie z innego, wybranego przez siebie, nie posiada natomiast prawa do zrezygnowania z licencji w imienia jej właściciela, czyli firmy Samsung.

Jeśli miałbym to skwitować jednym zdaniem, to powiedziałbym że pojechali po bandzie. Przedstawiciel Samsunga twierdzi, że Samsung jest właścicielem licencji OEM. Jest to bzdura! Skoro Samsung jest właścicielem licencji, to czemu końcowy użytkownik ma prawo akceptacji lub odrzucenia końcowej licencji użytkownika (EULA). Jak sam nagłówek licencji mówi, jest to Licencja Użytkownika, a nie Dystrybutora, czy też Producenta. Druga sprawa, najczęściej popełniany błąd przez producentów (prawie wszystkich, sic!) to brak zwrotu pieniędzy w przypadku braku akceptacji EULA (o, tym że należy się klientowi zwrot pieniędzy mówi treść EULA).

Kolejna odpowiedź przyszła od Asusa. Była to pierwsza firma, która pozwala na rezygnację z systemu Windows i oferuje zwrot pieniędzy. Jak widać, da się to zrobić:

Firma ASUS pozwala klientowi zrezygnować z systemu operacyjnego z rodziny Windows. W przypadku zaistnienia takiej sytuacji, zwracamy klientowi pieniądze. Dotyczy to wszystkich produktów marki ASUS. Proszę tylko wyrazić pisemna, oficjalna prośbę dotyczącą rezygnacji z systemu operacyjnego. Może być w formie mailowej.

Teraz zacytuję odpowiedź najmniej przyjaznej firmy – Dell – pod względem obsługi klienta. W zasadzie nie poznałem stanowiska firmy Dell na temat możliwości zwrotu systemu Windows, gdyż zostałem odesłany z kwitkiem tj. kazali mi gdzieś indziej dzwonić.

W celu odpowiedzi na Pańskie pytania proszę o kontakt z naszym działem handlowym na numery telefonów:
- dla klientów indywidualnych 022 579 55 00
- dla firm i instytucji 022 579 59 99

Kolejna odpowiedź dotarła od HP, która brzmi podobno jak odpowiedź Sony, z tym wyjątkiem, że mają podobno niektóre laptopy z systemem Free DOS:

Szanowny Panie,

W odpowiedzi na Pana zapytanie informuję, ze nie ma możliwości rezygnacji z systemu zakupionego wraz z notebookiem. HP nie przewiduje zwrotu pieniędzy za system w przypadku nie zaakceptowania  licencji EULA. Niektóre konfiguracje są dostępne z systemem Free DOS.

Przedostatnia odpowiedź to stanowisko firmy Fujitsu-Simens. Szczerze powiedziawszy nie zrozumiałem drugiej części maila:

Szanowny Panie,
Tak, jest możliwość wyboru sprzętu bez systemu operacyjnego.  Ewentualnie czasami jest możliwość , ze system operacyjny znajduje się an tzw. ukrytej partycji z której należy go zgrać.

Ostatnia odpowiedź, jaką do tej pory otrzymałem należy do firmy Acer. Jest to druga firma tak przyjazna jak Asus:

Przewidujemy za równo opcje zwrotu kosztów za system operacyjny, jak i wersję z pre-instalowanymi systemami Linux. W przypadku pierwszej opcji użytkownik musi w przeciągu 7 dni roboczych od daty zakupu komputera się z nami skontaktować, w celu zgłoszenia chęci deinstalacji oprogramowania, oraz taki system nie może mieć zaakceptowanej wspomnianej licencji użytkownika.

Podsumowanie: 2 firmy z 11 oferują zarówno laptopy bez systemu Windows, jak i oferują zwrot pieniędzy za niego. 5 firm na 11 nie przewiduje zwrotu pieniędzy, a stanowiska 4 firm nadal są nieznane.

This website uses IntenseDebate comments, but they are not currently loaded because either your browser doesn't support JavaScript, or they didn't load fast enough.

47 Comments
  1. Marcin says:

    Świetnie, że przeprowadziłeś taki wywiad. Dobrze wiedzieć takie rzeczy jeśli planuje się zakup notebooka.
    Mam w związku z tym pytanie, czy kwoty jakie są zwracane przez ASUS’a za odpowiednie systemy, są cenami podawanymi przez Microsoft, czy może rzeczywiście jakimiś śmiesznymi cenami hurtowymi dla firm które kupują masowo takie oprogramowanie ?

  2. Adam says:

    Czegoś takiego było trzeba! Teraz kwestia ustalenia ile finansowo można zyskać rezygnując z Windowsa. To już konkretna informacją, którą ludzie mogliby wziąć pod rozwagę.

  3. Wysłano kolejne listy do producentów | Uwolnij Laptopa says:

    [...] zostałem usatysfakcjonowany odpowiedziami producentów, którzy nie przewidują zwrotu pieniędzy w przypadku odrzucenia licencji. Dzisiaj wysłałem [...]

  4. veel says:

    “Pierwszą firmą, od której otrzymałem odpowiedź było Sony. Firma ma dobre podejście do klienta, pomoc techniczna czynna jest nawet w niedzielę”

    Jak kontaktowałeś się z tą firmą?
    Bo ja wysłałem maila na sonyinfo.pl@eu.sony.com (http://www.sony.pl/section/kontakt) prawie dwa tygodnie temu i do dzisiaj zero odpowiedzi. Tyle o podejściu do klienta.

  5. czepol says:

    Wysłałem maila na dokładnie ten sam adres i odpowiedzieli :)

  6. Lenovo nie zwraca pieniędzy za niechciane oprogramowanie | Uwolnij Laptopa says:

    [...] odpowiedź od Samsung Polska 22 lutego 2010Wysłano kolejne listy do producentów 21 stycznia 2010Odpowiedzi producentów sprzętu na list w sprawie laptopa bez Windows 16 stycznia 2010Listy do producentów sprzętu wysłane! 9 stycznia 2010Witajcie! 30 grudnia 2009 [...]

  7. aidecoe says:

    Czy rezygnację należy wysłać do ASUS-a przez formularz ?

  8. aidecoe says:

    Wycięło mi URL: http://vip.asus.com/eservice/techserv.aspx

  9. czepol says:

    Tego nie wiem, zapytaj się już osobiście ja otrzymałem tylko informację, że jest taka możliwość. Ja się kontaktowałem z Asusem przez ten formularz: http://vip.asus.com/eservice/techserv.aspx

  10. richters says:

    hp sprzedaje takze notebooki z linuksem. Np seria probook 4510 ze SLEDem na pokladzie.

  11. Edi says:

    Fujitsu-Siemens w zeszłym roku zmienił nazwę na Fujitsu.

  12. Edi says:

    Ciekawe czy fanom Windowsa zwracają kasę za tego SUSE.

  13. Edi says:

    To chyba oczywiste, że zwracają tyle ile zapłacili a nie cenę wersji pudełkowej.

  14. SoR says:

    Nie wiem jak jest teraz, ale w przypadku HP parę lat temu w umowie kupna-sprzedaży był zawarty punkt, że jeżeli nie zgadzam się z licenją Windowsa (jako integralnej części laptopa) to mam ileś tam dni na odesłanie sprzętu i zwrot pieniędzy.

  15. Michał says:

    Suse jest darmowy…

  16. Michał says:

    Czyli na zwrot całego zakupionego laptopa, nie samego systemu :(

  17. wojtekm says:

    Ja ostatnio kupilem Acera i nie dość, że windows juz byl, to mial wszelkie licencje poakceptowane, do tego zainstalowane kupe shitu w stylu gierek, antywirusa, itp, za które oczywiście trzeba dopłacić. Pół dnia spędziłęm na czyszczeniu sprzętu z niepotrzebnego oprogramowania. Co by Acer powiedział na taką sytuację?

  18. Otaq says:

    Jeśli skontaktujesz się z Asusem w celu zwrotu systemu, dostaniesz od nich pismo (oświadczenie), które należy im odesłać wraz z naklejką z licencją ze spodu lapka. W samym piśmie masz wyszczególniony koszt systemu w euro i dolarach – w praktyce około 130 – 140 zł.

  19. Otaq says:

    Ja zadzwoniłem do serwisu i dostałem mejla do pracownika z którym bezpośrednio załatwiłem dalej wszystkie formalności. Ale pewnie można też kontaktować się przez formularz.

  20. Darek says:

    Wojtekm .
    Pewnie kupiłeś egzemplarz powystawowy, albo ze zwrotu od klienta.
    Proste :)

  21. Adam says:

    Novell twierdzi co innego i pobiera opłaty od HP.

  22. test says:

    Pewnie kupiłeś jakiś z wystawy w hipermarkecie (nie musiał stać na wystawie w momencie kupna, mógł być tam wcześniej, a potem został schowany na magazynie).

  23. wojtek says:

    Darmowy jest Open Suse

  24. witek says:

    To kup z Windowsem, a nie z SUSE. A potem zarzadzaj zwrotu, wyjdzie na to samo :)

  25. witek says:

    No, to trzeba pochwalic Asusa i Acera. Bede wiedzial co polecac kolega. Bardzo jestem zniesmaczony odpowiedzia Lenovo. No i ignoranctwem Samsunga.

  26. rozie says:

    Co prawda nie chodzi o Windows, a o MacOS, ale czy ktoś pytał polskich dystrybutorów Apple, jak to u nich wygląda ze zwrotem? Owszem, może to sztuka dla sztuki, ale sprawa jest analogiczna, moim zdaniem.

  27. sirmacik says:

    Cieszę się, że udało mi się kupić bez problemu mojego Asusa F5GL bez systemu [;

  28. wariat says:

    Jeśłi chodzi o Asusa warto dopytać ile zwracają, przynajmniej w przypadku serii eeePC/eeeBox kwota zwrotu to 7euro czyli coś na pograniczu żartu raczej. Ale faktycznie cała procedura działa i nei jest specjalnei skomplikowana (Przetestowane na sobie).

  29. boski224 says:

    Panie i Panowie.
    Dyskusja ciekawa, ale czy wysłał ktoś zapytanie do Urzędu ochrony praw konsumenta?
    Najlepiej jakby to zrobił twórca akcji. Może stworzymy jakąś petycję.
    Pozdrawiam.

  30. czepol says:

    Tak, zrobię to już niedługo. Jeszcze w tym tygodniu opublikuję list na stronie akcji wraz z całą dokumentacją sprawy (razem 9 stron A4).

  31. Tomek says:

    Ale żeby tego było mało to nawet nie rezygnując tylko chcąc zakupić sprzęt który ma preinstalowany system np Windows 7 home premium nie mogłem przy zakupie dopłacić żeby otrzymać licencję np professional lub wyższą to jest dopiero paradoks powiedzieli mi że muszę sobie dodatkowo kupić drugi system taki jaki będę chciał mieć a ta licencja sobie wisi w powietrzu. HP, Toshiba ;)

    To już jest przegięcie żeby za dopłatą różnicy w wersjach nie chcieli pójść na rękę. Pazerne to na kasę.

  32. czepol says:

    Akcję przeprowadza osoba prywatna, czyli ja. Wszystko co opisałem na stronie jest udokumentowane korespondencją z konsultantami tych firm. Nie każdy komputer Della jest dostępny bez Windowsa.

  33. marrr says:

    Totalnie nierzetelna akcja. Ciekawe, na czyje zamówienie prowadzona? Kilka miesięcy temu kupiłem oficjalnie, w Polsce, Della Vostro BEZ WINDOWSA, z Ubuntu (450zł taniej). W ten sposób (dając wybór) sprzedawana jest większość, jeśli nie wszystkie Delle. Więc po cholerę zwracać forsę idiocie, który z własnej woli kupił Windowsa, którego nie chciał a miał wybór? Widziały gały co brały.

  34. marrr says:

    OK, idea szczytna. Za podjęcie akcji również szacunek. Jednak warto zwracać uwagę ludziom nie tylko na możliwość otrzymania zwrotu, ale przede wszystkim na konieczność dokonywania świadomego wyboru przy zakupie. Rozumiem producentów, którzy niektóre swoje laptopy sprzedają wyłącznie z Windowsem. Być może z niczym innym nie działają poprawnie i nie chcą psuć renomy swojego sprzętu.Trzeba wtedy zagłosować portfelem i kupić sprzęt u producenta, który daje wybór. Akurat w Dellu odpowiedź była poprawna.Skierowali do działu handlowego bo sprzęt bez windy mają po prostu w ofercie.A żądanie zwrotu za coś, co świadomie kupiłeś, wygląda tak jakbyś kupił samochód z klimatyzacją, stwierdził po zakupie że jej nie chcesz i zażądał zwrotu gotówki. Ale uwaga! W salonie obok były auta bez klimy. A że innej marki? Trudno. Skoro sprzedawca auta z obowiązkową klimą ma Ciebie w nosie, bo jego polityka jest taka, że sprzedaje tylko max-wypasy to go po prostu należy olać i zostawić forsę u innego. Życzę powodzenia akcji ale proponuję również jej rozszerzenie i nawoływanie do świadomych zakupów.

  35. andrzej says:

    Zgadzam się po części z marrr. W grudniu kupiłem nowego laptopa. Byłem już zdecydowany na Samsunga ale po sprawdzeniu że nie oferują wersji bez Windowsa zrezygnowałem. Skoncentrowałem się na Asusie i Acerze. Ostateczny wybór – Acer (super kompatybilny z linuksem). Po co walczyć o zwrot pieniędzy skoro można po prostu nie kupować sprzętu danego producenta, rozumiem gdyby nie było alternatywy. Przy czym zwracają grosze. A różnica w cenie w modelu który ja kupiłem była 500zł między wersją z Windowsem i bez systemu.

  36. Holman says:

    nie mozna sie z Wami zgodzic kol. marrr i Andrzej; Wasz argument dotyczy sytuacji, gdy klient a priori wybiera miedzy roznymi systemami, tymczasem decyzje o uzyciu danego systemu faktycznie podejmujemy dopiero na etapie akceptacji badz nie licencji EULA, ktorej wczesniej wiekszosc z nas nie zna; moze to i jest przypadek teoretyczny, ale na tym to wlasnie polega, ze podczas procedury podejmowania decyzji licencje mozesz jednak odrzucic, gdyz ci sie nie spodobaja jej zapisy (to wcale nie jest tak, ze juz wczesniej dokonalismy wyboru Windows) – dopiero wowczas sie okazuje ze system moze byc nam nie potrzebny

  37. andrzej says:

    Mogę założyć że ktoś wymarzył sobie i musi mieć dany model komputera, który jest niedostępny bez Windowsa i wtedy walczy o zwrot pieniędzy za licencję. Ale twierdzenie że ktoś kupuje komputer przynosi do domu włącza i patrzy co też on zawiera raczej wydaje mi się nierealne. A jeśli nawet zdażają się takie przypadki to wątpię żeby był to użytkownik opensourceowego oprogramowania. I nadal utrzymuję że najlepszym wyjściem jest wspieranie (kupowanie produktów) producentów nie mających użytkowników Linuksa gdzieś. Dla mnie jednym z kryteriów przy wyborze była karta Nvidii bo dostarczają sterowniki 3D.

  38. Eugeniusz says:

    Pomysl jest swietny! Na przyklad w moim wypadku. Jestem obywatelem Bialorusi i raczej nie bardzo mi pasuje Windows w jezyku polskim, a mozliwosci zmiany jezyka faktycznie nie mamy, wiec zostaje tylko zwrocic pieniadze za polski Windows i kupic sobie rosyjski…. Rozwazajac logicznie to mamy prawo do zwrotu, jaka roznica producentowi, sprzedaje wylacznie sprzet a nie OS, niech przeniesie niewykorzystany OS na inny laptop. Na rosyjskiej stronie Acera jest podane nawet co i za ile bedzie odkupione i caly schemat zwrotu, a mowicie ze tam nie ma demokracji…..

  39. wroc says:

    Cena licencji Windows XP HE dla ULCPC (Ultra Low Cost PC) czyli netbooków i nettpopów to ok 15$ – obniżona specjalnie aby nie zawyżać ceny tych "komputerków" . Pewnie podobnie jest z Windows 7 Starter.

    P.S. Wie ktoś może dlaczego producenci jeśli dodają już do sprzętu Linuksa, to często jest to mało znana dystrybucja np. Linpus dla Acer Extensa?
    Mogliby dać jakąś normalną dystrybucję np OpenSuse, czy *Ubuntu, ale chyba się boją, że wtedy userowi mógłby się taki system spodobać i nie kupiłby już Windows.

  40. Andrzej says:

    "Szanowny Kliencie,

    Potrzebny będzie numer seryjny sprzętu od liter LX. W celu dalszego postępowania na danym sprzęcie nie można akceptować umowy licencyjnej. Nastepnie po zrobieniu zgłoszenia deinstalacji systemu, należy będzie trzeba dostarczyć na własny koszt komputer do naszego seriwsu w czeskim Brnie, gdzie zostanie w przeciągu 5 dni roboczych owy system odinstalowany i uzyska Pan zwrot kosztów w wysokości ok. 40 EUR.

    Z poważaniem,
    Wojciech Karasiński
    Call Center Agent" (ACER)

    W czeskim Brnie?

  41. Tomek says:

    Ja chcąc kupić konkretny model laptopa o konkretnych parametrach chciałbym mieć możliwość wyboru systemu bo przeważnie laptopy z niższej półki są oferowane bez OSa a większość i to dość drogich powyżej 5 – 6 tyś PLN oferowane są z wersjami np HOME PREMIUM (żenada) za tą kasę to mogli by chociaż wersję profesional lub ultimate zapodać z systemem 64 BIT a nie jak w niektórych jeszcze walą 32 bity do nowych wypasionych modeli lub dwie wersje do wyboru 64 bity lub 32 bity.

  42. Tomek says:

    No tak bo przecież nie może się to Tobie opłacać Ty musisz do tego interesu dołożyć.

    Czemu nie mają punktów na terenie każdego kraju gdzie jest sprzedaż danych laptopów. Od czego jest serwis?
    CHYBA OD BRANIA KASY.

  43. Krzych says:

    kol. marr:
    Moim zdaniem porównanie nie jest do końca trafne… Rzeczywista sytuacja przedstawia się mniej więcej tak:
    Producent samochodu produkuje samochód z klimatyzacją "w cenie" i sprzedaje go klientowi (przez sieć dystrybucji) na podstawie standardowej umowy kupna-sprzedaży.
    Jednak, aby móc korzystać z klimatyzacji, klient musi zaakceptować dodatkową umowę (niedostępną przed zakupem samego samochodu) dotyczącą samej tylko klimatyzacji (jest to umowa klienta z producentem samego układu klimatyzacji a nie całego samochodu).
    Jednym z punktów umowy jest postanowienie, że w przypadku niezaakceptowania tejże umowy klient może zrezygnować z klimatyzacji a producent samochodu zwróci mu koszt tej klimatyzacji (zgodnie z umową pomiędzy producentem klimatyzacji a producentem samochodu kwota zwrotu równa będzie kosztowi jaki poniósł producent samochodu w związku z zakupem układu klimatyzacji).
    Cały problem polega na tym, że producent samochodu stwierdza, że nie zamierza wywiązać się z tego punktu umowy (producent samochodu zobowiązał się to respektowania tego punktu na mocy kontraktu z producentem klimatyzacji).
    Dodajmy jeszcze, że koszt takiej klimatyzacji wynosi 5-10% wartości samochodu.
    Osobiście nie widzę powodu do szukania innego producenta samochodu tylko dlatego, że temu wymarzonemu wydaje się, że może bezkarnie łamać postanowienia umowy… Wystarczy go uświadomić :)

  44. Baertus says:

    Ostatnio kupowałem Lenovo y530… niestety z Vistą… na stronie producenta są sterowniki do XP ale Lenovo olewa… tylko Vista nie można kupić z XP

  45. Zergling says:

    To nie jest tak samo. Różnica polega na tym, że Apple sprzedaje swój sprzęt ze swoim oprogramowaniem. A M$ upycha swój system do innych sprzętów.

  46. Piotr says:

    Panowie i Panie,
    Czytam komentarze i kazdy z was ma poczesci racje ale z tego co pamietam to w latach 2008-2009 Komisja Europejska nałożyła sporą kara na M$ za stosowanie praktyk monopolistycznych. W wyniku tego powstał zapis storzoany przez KE oraz uzywany w licencji EULA M$ pozwalajacy na brak akceptacji licencji oraz zwrot kosztów systemu ( licencji ) przez producenta dostarczajacego sprzet, co za tym idzie kazdy producent oferujacy swoj sprzet na terenie UE musi zezwolic na wybór systemu niezaleznie od konfiguracji sprzetu komputerowego.

  47. Piotr says:

    Dodatkowo w wiekszosci ogłoszen / reklam dotyczących laptopów pojawia sie zapis "Niniejsza oferta nie stanowi oferty handlowe w rozumieniu Kodeksu Cywilnego". Ma to dwojakie działanie , sprzedawca nie musi zapewnic podanych parametrów oraz wygladu danego sprzetu jak i osoba kupujaca powołujaca sie na ten zapis ma prawo do rezygnacji z niektórych przedstawionych komonentów t.j systemu operacyjnego.
    Jest wiele zapisów prawnych na korzysc konsumenta lecz osoby dokonujace zakupu czy to sprzetu czy usługi nie sa swiadomi w pełni swoich praw i obowiazków spoczywajacych na sprzedawcach.
    Co do samej akcji to jak najbardziej popieram i oby wiecej informacji na ten temat sie pojawiało w roznego rodzaju mediach :D

Leave a Reply

We love to hear your views.

Akcję organizuje Marcin Szepczyński, wraz z Grupą OSmedia:

Pozostali patroni:

IT Raport